Każdy commit ląduje na produkcji
Dosłownie: commit na główną gałąź uruchamia sprawdzenie stylu i pełny zestaw testów, a po ich przejściu aplikacja jest automatycznie wdrażana. Nie ma gałęzi release, okien wdrożeniowych ani osoby, która „puszcza" wersję. Twój kod jest u użytkowników kilka minut po commicie.
To wygodne, ale zobowiązuje. Zieleń na testach jest jedyną bramką przed produkcją — dlatego tak serio traktujemy testy i małe przyrosty, a niedokończone rzeczy chowamy za feature toggles zamiast trzymać je na osobnych gałęziach.
Samodzielność — to nasze główne kryterium
Zespół jest mały i pracujemy asynchronicznie, w pełni zdalnie. Nie ma QA, DevOpsa ani analityka biznesowego, więc ich rolę bierze na siebie osoba, która robi zadanie.
- Prowadzisz temat od zgłoszenia do produkcji: doprecyzowanie, projekt, kod, testy, wdrożenie, obserwacja.
- Odpowiadasz za wdrożone rozwiązanie — także wtedy, gdy zacznie sprawiać problemy tydzień później. Nie przekazujesz go dalej „na utrzymanie": jeśli coś się psuje na produkcji, jest Twoje.
- Kontekst znajdujesz sam(a) w kodzie i dokumentacji projektu. Pytasz o produkt i priorytety, nie o to, jak coś technicznie zrobić.
- Jakość trzymasz bez przypominania — konwencje, formatowanie, testy, migracje, dokumentacja.
- Diagnozujesz w systemie rozproszonym: problem może siedzieć w aplikacji, w scraperze, w kolejce albo w zewnętrznym API.